Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineindywidualna.mama blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY INSPIROWANY PROTEUSZEM
2253 odwiedzin | wpisów: 12, komentarzy: 37, obserwuje: 14

Pozwolenie na budowę. Jest!

autor: indywidualna.mama blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witajcie,

Po długim czasie ( 66 dni) otrzymaliśmy pozowlenie na budowę. Dwa razy byliśmy wzywani do uzupełnienia braków. 

Pierwszy raz braki formalne ( nie ten druk pełnoocnictwa, poprawa strony tytułowej) a drugi uzupełnienie dokumentacji

- naniesienie linii określającej granicę 6m od linii napięcia ( mamy takową w tylnej częsci działki i na mapce nie było naniesionej linii , któej nie można przekroczyć przy bydowie domu), 

- uzupełnienie opisu oddziaływania budynku na działki sąsiednie ( według pani z urzędu nasz dom będzie oddziaływał na inne działki - będzie je zacieniał, w związku z tym zostały powołane strony w naszym postępowaniu o wydanie pozowlenia), 

- wyłączenie z opracowania drogi dojazdowej do działki ( droga jest drogą gminną, ale pani dopatrzyła się, ze grunt pod drogę posiada klasę RII, czyli jest pod ochroną. Musielibyśmy czekać, aż gmina wyłączy ten grunt z produkcji rolnej, co jeszcze bardziej opóźniłoby wydanie pozwolenia.... Droga została więc wyłączona z opracowania i udało się :-)


Z uwagi na powołanie stron decyjza nie jest ostateczna. Czekamy więc, aż sąsiedzi odbiorą dokument z poczty ( pani z urzędu nie wyraziła zgody na to, abym osobiście dostarczyła sąsiadom zawiodemienie). A że poczta działa u nas jak działa...... to czekamy, co pozostało :/

Szybko i tak nie ruszymy, będziemy czekać na ekipę.  Z uwagi na długą zimę ekipa późno zaczęła pierwszą swoją budowę, więc siłą rzeczy wszystko się opóźniło... Do niedawna liczyłam, że uda się z końcem czerwca, ale myslę, ze połowa lipca jest bardziej realna.


Następnym naszym krokiem będzie postwienie garaży blaszanego, WC oraz przygotowanie drogi dojazdowej.


EDIT:

Z drogą dojazdową musimy poczekać aż zostanie wyłączona z produkcji rolnej.... z dzisiejszej rozmowy z panią z gminy wynika, że na dniach złoży wniosek o to wyłączenie, czas oczekiwania ok. miesiaca....

Po rozmowie z szefem ekipy: jest szansa na pierwsze prace w czerwcu - zdjęcie humusu, tyczenie osi, wykopy, przygotowanie zbrojenia. Możliwe wiec, ze uda się zrealizować plany na ten rok - choć podchodzę do tego ze spokojem  i bez przesadzonych nadziei ;-)


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:35981
Liczba wpisów:194005
Liczba komentarzy:826140
Liczba zdjęć:706525
Użytkownicy online:733
Moc: 18 kW
Moc: 12 kW
Moc: 14 kW